Paweł Więsak — redaktor naczelny
Od 2008 r. związany z branżą energii odnawialnej. Buduje i prowadzi zespoły sprzedażowe w sektorze OZE — fotowoltaika, pompy ciepła, systemy hybrydowe. Prezes zarządu EkoMocni Sp. z o.o.; wcześniej dyrektor sprzedaży Angel Sp. z o.o. i prezes WWnet Sp. z o.o. 17 lat doświadczenia w doborze rozwiązań energetycznych, modelach biznesowych i sprzedaży B2B.
Na PoliczCiepło.pl Paweł odpowiada za jakość merytoryczną redakcji: zatwierdza tezy artykułów, recenzuje liczby, podpisuje aktualizacje. Równolegle prowadzi zatrzymajlicznik.pl — projekt, w którym pomaga firmom optymalizować koszty energii (audyty taryf, dobór mocy umownej, kontrakty PPA, magazyny energii). Praktyka, która wraca do redakcji jako konkretne case studies i liczby z rynku.
- Specjalizacje: OZE, fotowoltaika, sprzedaż B2B, rynek pomp ciepła, modele biznesowe
- Doświadczenie: 17 lat w branży OZE
- Komercyjna praktyka: zatrzymajlicznik.pl — optymalizacja kosztów energii dla firm
1. Wybór tematu
Tematy biorą się z trzech źródeł:
- pytań, które zadają użytkownicy naszego kalkulatora i FAQ,
- luk w branżowej komunikacji (rzeczy, których producenci nie chcą tłumaczyć wprost),
- zmian w przepisach (Czyste Powietrze, Mój Prąd, normy PN-EN 12831).
2. Research danych
Zbieramy materiał wyłącznie z weryfikowalnych źródeł:
- normy PN-EN 12831 (obciążenie cieplne) i PN-B-02403 (strefy klimatyczne),
- raporty PORT PC, KAPE, GUS, IMGW,
- karty katalogowe producentów (z weryfikacją w Keymark/EHPA),
- nasze własne dane z kalkulatora (anonimizowane).
Każde twierdzenie liczbowe musi mieć źródło — albo norma, albo publikowany raport.
3. Pierwsza wersja: AI + zespół redakcyjny
Pierwszy szkic powstaje przy wsparciu modeli językowych (Claude, GPT). Używamy AI do:
- strukturyzowania researchu i porównań,
- tłumaczenia żargonu na język czytelnika,
- generowania pytań FAQ na podstawie analiz Search Console.
AI nie pisze samo — każdy artykuł ma redaktora prowadzącego, który decyduje o tezie, układzie i narracji.
4. Weryfikacja merytoryczna
Przed publikacją artykuł trafia do recenzji. Sprawdzamy:
- poprawność danych liczbowych i jednostek,
- zgodność z aktualnymi przepisami,
- brak błędów wynikających z halucynacji AI (modele potrafią się mylić w niuansach norm),
- czy treść odpowiada na pytanie zadane w tytule.
Recenzent merytoryczny każdego artykułu jest podpisany imieniem i nazwiskiem w boksie „Sposób powstania" pod artykułem.
5. Publikacja i aktualizacja
Po publikacji artykuł nie jest zamknięty. Aktualizujemy treść, gdy:
- zmieniają się przepisy lub program dotacyjny,
- pojawiają się nowe dane rynkowe,
- czytelnicy wskażą błąd lub lukę (każdy może napisać do redakcji).
Datę ostatniej aktualizacji widać na każdym artykule.
Dlaczego mówimy o AI wprost?
Wiele branżowych portali używa AI w cieniu — generują artykuły, dokleją zdjęcie „autora-eksperta" z generatora obrazów i podpisują wymyślonym imieniem. To nie jest droga, którą chcemy iść.
Naszym czytelnikom zależy na podejmowaniu decyzji wartych dziesiątki tysięcy złotych. Dlatego wolimy powiedzieć wprost: AI pisze pierwszą wersję, ludzie sprawdzają, redakcja bierze odpowiedzialność. Tylko taki model jest uczciwy.
Jeśli widzisz w artykule błąd merytoryczny — daj nam znać. Naprawimy i odnotujemy aktualizację.