Dlaczego ocieplenie od wewnątrz jest ryzykowne?
Najważniejszy powód, dlaczego nie ocieplać od wewnątrz bez projektu, wynika ze zmiany warunków cieplnych i wilgotnościowych ściany. Warstwa ułożona od strony pokoju ogranicza dopływ ciepła do istniejącego muru. Wnętrze może nagrzewać się szybciej, ale mur pozostaje chłodniejszy niż przed modernizacją. Jeśli para wodna z pomieszczenia dotrze do zimnego styku muru i izolacji, może się tam wykroplić. Problem rozwija się za okładziną, więc długo pozostaje niewidoczny.
Ocieplenie od zewnątrz działa inaczej: otacza konstrukcję warstwą cieplną i pomaga utrzymać mur po cieplejszej stronie przegrody. Z tego powodu rządowe wytyczne projektowe uznają izolację zewnętrzną za rozwiązanie preferowane z punktu widzenia ochrony konstrukcji i ograniczania ryzyka wilgoci. Te same wytyczne podkreślają, że izolacja wewnętrzna jest możliwa, lecz wymaga rozpoznania i opanowania ryzyka kondensacji międzywarstwowej oraz rozwoju pleśni.[2]